Kroniki Nautilus
Zgłoś historię
Podziel się swoim doświadczeniem z nieznanym · Twoja historia może trafić do programu
Zgłoś swoją historię
Formacja trzech obiektów nad Łodzią — nagranie z dwóch źródeł
Około godziny 22:30 zauważyłem trzy pomarańczowe punkty świetlne poruszające się w idealnej formacji trójkąta. Obiekty nie wydawały żadnego dźwięku, co wykluczało samoloty. Po około 2 minutach formacja zmieniła kształt — dwa obiekty oddaliły się, a trzeci pozostał nieruchomo przez kolejne 30 sekund, po czym zniknął. Nagranie z mojego balkonu pokrywa się z nagraniem od innego obserwatora z dzielnicy Bałuty...
Kroki na strychu i przenoszące się przedmioty — kamienica z XVII w.
Od trzech tygodni słyszymy kroki na strychu naszej kamienicy. Budynek pochodzi z XVII wieku i ma burzliwą historię. Najdziwniejsze jest to, że przedmioty — głównie książki i naczynia — zmieniają swoje położenie w nocy. Zainstalowaliśmy kamerę i na nagraniu widać, jak szklanka przesuwa się o 15 cm bez żadnej widocznej przyczyny. Sąsiedzi potwierdzają, że słyszą to samo...
Tunel światła i spotkanie ze zmarłym ojcem — relacja po operacji serca
Podczas operacji kardiochirurgicznej moje serce zatrzymało się na 4 minuty. W tym czasie doświadczyłem czegoś, co określam jako podróż przez świetlisty tunel. Na jego końcu czekał mój ojciec, który zmarł 8 lat temu. Rozmawialiśmy — powiedział mi rzeczy, których nie mogłem wiedzieć, a które później potwierdziła moja matka. Lekarze powiedzieli, że mój mózg był klinicznie nieaktywny w czasie tego doświadczenia...
Moja 4-letnia córka opisuje życie w XVIII-wiecznym Gdańsku
Od kiedy nasza córka Zosia zaczęła mówić, opowiadała o „swoim dawnym domu nad rzeką". Opisywała szczegóły, których 4-latka nie mogła znać — konkretną ulicę w Gdańsku, rodzaj wykonywanych prac i imiona ludzi. Zaczęliśmy to sprawdzać i znaleźliśmy w archiwach miejskich rodzinę o nazwisku, które córka wielokrotnie wymieniała. Mieszkali dokładnie tam, gdzie wskazywała, w latach 1760-1810...
Obudziłem się w nocy wiedząc, że mój brat miał wypadek — 200 km dalej
11 stycznia o 3:17 w nocy obudziłem się z silnym uczuciem lęku i absolutną pewnością, że mojemu bratu coś się stało. Zadzwoniłem — bez odpowiedzi. O 4:00 rano zadzwoniła szwagierce — mój brat miał wypadek samochodowy o godzinie 3:15, dokładnie 2 minuty przed moim przebudzeniem. Odległość między nami to ponad 200 km. To nie pierwszy raz — od dzieciństwa mamy z bratem taką „telepatyczną" więź...
Świetlista kula zawisnęła nad polaną na 10 minut — Bieszczady, dolina Sanu
Podczas samotnej wyprawy w Bieszczady, w okolicach Wetliny, wieczorem zauważyłem jaskrawo białą kulę, która bezszelestnie opadła na wysokość ok. 50 metrów nad polaną. Obiekt miał średnicę szacunkowo 3-4 metrów i pulsował delikatnym niebieskim światłem. Stałem i obserwowałem przez blisko 10 minut, zanim kula gwałtownie przyspieszyła pionowo w górę i zniknęła. Mam 15-sekundowe nagranie — telefon dziwnie się zacinał...
Codziennie o 3:33 wszystkie urządzenia w domu włączają się na sekundę
Od dwóch miesięcy codziennie o 3:33 w nocy na sekundę włączają się wszystkie urządzenia — telewizor, światła, radio. Elektryk sprawdził instalację, zakład energetyczny sprawdził transformator — wszystko sprawne. Sąsiedzi nie mają tego problemu. Zamontowałam rejestrator napięcia — w momencie „zdarzenia" napięcie skacze do 280V, co powinno spalić bezpieczniki, ale nic się nie dzieje...
Pod hipnozą opisałem miejsce, w którym nigdy nie byłem — i miałem rację
Podczas sesji hipnozy regresyjnej opisałem w najdrobniejszych szczegółach wieś w Toskanii, w której nigdy nie byłem. Podałem nazwę kościoła, opisałem wnętrze karczmy i podałem imię proboszcza z 1840 roku. Po sesji terapeuta i ja sprawdziliśmy — wieś istnieje, kościół ma dokładnie taki wygląd, a w archiwach parafialnych znaleźliśmy księdza o podanym imieniu. Nie mam pojęcia, skąd to wiedziałem...
Postać kobiety w białej sukni na ruinach zamku — widzieli ją wszyscy z grupy
Byliśmy grupą 6 osób na nocnym zwiedzaniu ruin zamku Chojnik. Około północy wszyscy jednocześnie zobaczyliśmy postać kobiety w białej, lekkiej sukni stojącą na murze obronnym. Postać trwała przez ok. 10 sekund, po czym jakby rozpłynęła się w powietrzu. Mamy to na trzech osobnych nagraniach — na żadnym postać nie wygląda na artefakt świetlny. Zamek ma legendę o Kunigundzie...
Widziałam przebieg operacji z góry — chirurg potwierdził każdy szczegół
Podczas zabiegu chirurgicznego pod pełną narkozą doświadczyłam wrażenia „wyjścia z ciała". Obserwowałam operację z perspektywy sufitu. Po obudzeniu się opowiedziałam chirurgowi dokładnie, co robił, jakim narzędziem, a nawet co mówił do pielęgniarki w pewnym momencie. Lekarz był w szoku — wszystko się zgadzało. Nie miałam żadnej możliwości, by to wiedzieć...
Jak zgłosić historię?